Judyto! Zezwól mi nazwać cię żoną!
To znaczy: ja chcę być tylko dla ciebie
Tarczą; by ciosy mierzące w twe łono
Przyjąć i odbić w tej okropnej chwili,
Gdy wróg swą srogość przeciw nam wysili.
JUDYTA
do siebie
Tenże to człowiek, co przed chwilą jeszcze
Na myśl o wrogu zdawał się czuć dreszcze?
Ściska pięść, oczy mu płoną. Ja czczę go.