Kto niepodobne29 uczyni istotą30?

JUDYTA

Przyjdzie ktoś, musi! I iść będzie przodem.

Ty, Efraimie, dziwić się nie mogę,

Dzielisz lękliwość swą z całym narodem.

W niebezpieczeństwie wy tylko przestrogę

Widzicie, by go unikać, mężowie:

Wam myśl natarcia nie postoi w głowie.

Słaba kobieta więc, wśród mdłego31 gminu,

Nabywa prawa do wielkiego czynu.