Gdy go ziemia odtrąca, bowiem zapada się w gwiazdy,
Gdy prawo, przez które istnieje, po zmaganiu potężnym
Wyższemu wreszcie ustąpi, które włada światami;
Wszakże punkt owy uchwyć, gdy jeszcze się obaj zmagają,
By przypominał motyla, co się z poczwarki wykrada.
Ku pamięci
Bóstwom dziękuj, człowieku, gdy to, o coś walczył porankiem
Na życie własne i śmierć, nie zmiażdży ciebie z wieczora.
Życzenie daremne
Niewybaczalne jest jedno: nie potęguje się życie,