Lecz powędrowali oto

Mężczyźni ku Indier,

Tam, na powietrzny szczyt

Stokami winnic, skąd

Wycieka Dordona

I wespół z wspaniałą Garonną

Szeroki, jak morze, kończy się potok. Lecz morze

Przyjmuje pamięć, zwraca,

A także miłość pilnie wlepia swe oczy.

Gdy to, co przetrwa, w niebo dźwigają poeci.