Ostatnią kroplę krwi odda za ciebie?
Pójdź, pójdź, Dunois! Wyznaj, że w zapale
Nadtoś powiedział! A ty mu wspaniale
Przebacz z prędkości niemyślane słowo!
O pójdźcie, pójdźcie! Niech złączę na nowo
Dłonie i serca wasze, nim zawzięty
Gniew je zajątrzy i drobną dziś szparę
Zamieni w przepaść!
Dunois pogląda na króla, zdając się oczekiwać na jego odpowiedź.