Nie, nie! Mnie, wodzu, zostaw bój ten łatwy!

A ja ci ręczę: bez dobycia broni,

Wobec wojsk obu, ten postrach dla dziatwy

Jak lalkę żywcem uniosę w mej dłoni.

FILIP

Wieleś obiecał!

TALBOT

Ze mną pojedynek

Nie tak łagodne wróży jej uściski.

Lecz czas, wodzowie! Czas pójść na spoczynek!