O świcie w drogę, a świt już jest bliski!

Odchodzą.

SCENA IV

Joanna z chorągwią w ręku, w hełmie i pancerzu, zresztą38 w szatach niewieścich, Dunois, La Hire, rycerze i wojsko ukazują się na wierzchołku skał; zstępują z wolna i zapełniają scenę.

JOANNA

do rycerzy, którzy ją otaczają, podczas gdy wojsko ciągnie dalej naprzód

Skały przebyte! Tu są ich obozy.

Na nic nam teraz noc i tajemnica!

Niech z trąb i z piersi głos śmierci i zgrozy

Zbudzi ich! Hasłem jest: Bóg i Dziewica!