I biada temu, kto go pierwszy dźwignie,
Kto nie uwierzy i kto nie usłucha
Z ust moich głosu wszechmocnego ducha!
DUNOIS
Po co wstrzymujesz cios mój sprawiedliwy?
Krew niechaj zdrajcy wstyd Francyji zmaże!
JOANNA
rozłączając ich, staje znowu wpośrodku
Złóżcie broń! Mówię, Bóg, Pan litościwy,
Nie chce krwi waszej, mnie z nim mówić każe.