Co chcesz, Filipie? Zważ i przeciw komu

Stoisz z orężem w bratobójczej dłoni?

On, jak ty, książę francuskiego domu,

On jest twój ziomek i towarzysz broni!

Jam też nie obca: córka jednej ziemi.

Wszyscy, na których następujesz głowę,

Twoi są. Powróć, stań pomiędzy niemi,

A poznasz wszystkich! Serca ich gotowe

Kochać cię, ręce uściskać, kolana

Zgiąć się przed tobą, bo nawet w potrzebie