Trupem się jego zasłała równina,

Głos trąb wojennych, jako piorun Boga,

Rozprasza resztę: naszą jest godzina!

Jako zwycięzcy, sławą i weselem

Chcemy się z dawnym dzielić przyjacielem.

O, wracaj do nas! Dość mściwej niechęci!

Z nami jest słuszność i błogosławieństwo.

Wy nie widzicie, lecz duchowie święci

Walczą za nami! Bóg nam dał zwycięstwo.

Bóg ci przeze mnie swą wolę ogłasza,