Czemuś mi tego nie przysłał anioła?

Sam by jej widok wrócił mię do cnoty.

Lecz teraz, teraz żaden podstęp wroga,

Żadna moc piekieł, nic nas nie rozdwoi!

Tutaj się kończy moich błędów droga

Pokój mój, czuję, jest na piersi twojej!

ARCYBISKUP

stając pomiędzy nimi

A więc, książęta, pokój między wami!

Francyja znowu, jak feniks z popiołu,