Razem dziś szczęście i radość podziela.
Frank, co drżał tylko i cierpiał z pokorą,
Olbrzymem wzniósł się nad nieprzyjaciela.
Francyja, krusząc pęta swej niewoli,
Wita na tronie potomka swych króli!
A ja! Ja jedna! Ja, com to zdziałała!
Mnie jednej szczęście tych wszystkich nie wzrusza!
Moc potężniejsza serce mi wyrwała,
W obozie wrogów uwięzła ma dusza!
W proch mię poniża dawana mi chwała,