Co mi do losów, krajów i króli?
Co mi do ludów niezgody?
Swobodna, rada z ubogiej doli,
Wesoło pasłam me trzody.
Tyś mię wyrwał spod mej strzechy
Ty na krwawy popchnął bój!
Mojeż75 za to będą grzechy?...
Ach, to nie był wybór mój!
SCENA II
Agnieszka Sorel i Joanna