AGNIESZKA

wbiega w najwyższem poruszeniu i, postrzegając Joannę, rzuca się jej na szyję; lecz nagle cofa się i upada na kolana przed nią

Nie, nie tak! W prochu...

JOANNA

usiłując ją podnieść

Co czynisz?

AGNIESZKA

Wesele,

Zbytek wesela przepełnił mą duszę.

Szukam cię; z Bogiem podzielić je muszę,