Jak trzoda owiec, gdy ją zwierz napadnie,

Francuz, niepomny swej sławy od wieka,

Kupi się5 tylko i pierzcha bezładnie,

Lub, zgiąwszy szyję, na miecz wroga czeka!

Jeden się tylko znalazł, jak słyszałem,

Co zebrał kilka chorągwi konnicy,

I, w pomoc króla z tym małym oddziałem

Ciągnąc, po naszej błądzi okolicy.

JOANNA

prędko