Tak jest, tak! To ona!
Nie myśli pewno, że ją widzą swoi.
ANIELA
Ależ, mój Boże, jaka zamyślona!
Jak cała drżąca! Jakby czuła trwogę.
Widząc ją, nawet cieszyć się nie mogę.
ANNA
Kto by mógł myśleć, znając ją w Dom-Remy,
Gdy za trzodami chodziła po polu,
Że ją tak ujrzym oczyma naszemi,