Od angielskiego jarzma i łupieży,
I nam spod władzy pokrewnego księcia
Łatwiej powrócić do prawego pana,
Gdy, sytych wreszcie wspólnego zawzięcia,
Złączy znów kiedyś zgoda pożądana.
JOANNA
z zapałem
Żadnych układów! Żadnego przymierza!
Bo przyszła chwila, że wstanie obrońca.
Pod Orleanem wróg kresu domierza.