Gdy samo niebo przeciw niej się zdało?
Przestrach obłąkał, przesąd nas omroczył!
Lecz omamienie nazbyt krótko trwało.
Pomnimy teraz, jaką była z nami,
Jej świętą skromność, jej anielskie cnoty!
Niesłuszność naszą uznaliśmy sami,
Gniewąe twój jeszcze ma zwiększać zgryzoty?
DUNOIS
Ona fałszywa!... Gdyby tajemnicza
Prawda się chciała ukazać na ziemi,