Wziąć by musiała rysy jej oblicza!

Jeśli są jeszcze między śmiertelnemi

Szczerość, niewinność, czystość nieskażona —

To ich obrazem jedna chyba ona!

ARCYBISKUP

Bóg sam zna prawdę; bo rozum człowieczy

Dojść jej w tym razie na próżno się kusi.

Lecz jak bądź kolwiek obrócą się rzeczy,

To jedno z dwojga w końcu wypaść musi:

Że, albo w pomoc przyzwaliśmy czary,