Joanna śledzi te słowa w namiętnem poruszeniu

Broni się — widzę — miecz raz po raz błyska.

Znikł!

JOANNA

Czyż Bóg teraz cudu nie uczyni?!

IZABELA

śmiejąc się szyderczo

Teraz masz porę, zbawiaj go, zbawczyni!

JOANNA

w najgwałtowniejszem poruszeniu rzuca się na kolana i modli się gwałtownym naglącym głosem