Przyszłości świata, bo na ich to głowie

Leży świat cały. Mniejsza nasza troska.

Co bądź się dzieje, my możem spokojnie

Patrzeć na przyszłość, bo ta ziemia boska,

Co nam uprawiać kazał, choć ją zbrojnie

Najdzie i zdepce wróg, choć dom i wioska

Ulecą z dymem, ona znów nam hojnie

Nagrodzi stratę. Bo, gdzie szczera praca,

Gdzie ufność w Bogu, szczęście prędko wraca.

Odchodzą wszyscy prócz Joanny.