ściskając Joannę
Czyż i ty ojca nie zechcesz pocieszyć?
Młodsza z sióstr starszych niechby przykład brała.
TEOBALD
Idźcie! — Ślub jutro, potrzeba się śpieszyć.
Gościem na godach będzie wioska cała.
Obie pary biorą się za ręce i odchodzą.
SCENA II
Teobald, Rajmund, Joanna