Nurek

«Rycerz lub giermek, kto z męskiej ochoty

W tej się otchłani zanurzyć ośmieli?

Oto w nią rzucam puchar szczerozłoty,

Już go połknęła czarna paszcz1 topieli.

Kto mi ten puchar wydobędzie z wody,

Weźmie go w darze, jako znak nagrody!»

Król tak ogłasza i w tej samej porze

Ze szczytu skośnej, chropowatej skały,

Co się w otwarte wychyliła morze,