Na kolanach — tę pierwszą w życiu dziś zanoszę

Prośbę: powierz mi Flandrię.

FILIP

I mamże zarazem

Zbroić twą żądzę władzy mym własnym żelazem?

Potężną armią moją? Czy sądzisz, że złożę

Miecz w ręce mego kata?

CARLOS

O mój wielki Boże!

Żadnego więc postępu? Toż owoc jedyny