PAŹ

Paź królowej...

CARLOS

przestraszony podchodzi ku Paziowi i zamyka usta

Milcz!... wszystko zgaduję.

Rozrywa gwałtownie pieczątkę i ukrywa się z czytaniem listu w najodleglejsze ubocze. W tej chwili Książę Alba niepostrzeżony przechodzi mimo81 i udaje się na pokoje Królowej. Carlos doznaje coraz gwałtowniejszego wzruszenia, widocznego na jego obliczu. Po przeczytaniu stoi przez chwilę z wzrokiem utkwionym w pismo, w końcu odwracając się do Pazia mówi.

Sama list ten ci dała?

PAŹ

Z jej rąk otrzymałem.

CARLOS