Musi?... więc i chce... zatem rozstrzygnięta sprawa.
PAŹ
Nastawał mi na pięty.
Księżniczko łaskawa,
Ależ jesteś kochana — ależ jak kochana!
Taką miłością żadna nie jest uwielbiana
I nie była. — Jakiejże byłem świadkiem chwili!
EBOLI
pociągając go ku sobie z niecierpliwością
Żwawo!... więc z nim mówiłeś? Cóżeście mówili?