EBOLI

z dumą i szlachetnie

Dla kogo? Jakże nędzne ich rozumowanie!

Jakże wątłe tych silnych duchów mędrkowanie!

Skarb niewieści — tę miłość, co tak szczęściem darzy,

Śmieć uważać na równi z towarem handlarzy!

Na nią cenę naznaczać!

Na ziemskim przestworze

Ona jedna nabywcy innego nie może

Znosić prócz siebie samej. Miłość się miłością