Cudne zespolenie

Dwojga dusz — pocałunek, zmysłów upojenie,

Pierwsza czara miłości i wdzięków potęga,

Co po urok magiczny w górne niebo sięga:

To jednego promienia kolory siostrzane,

Jednego kwiatu liście.

Miałażbym zerwane

Listki z kwiatu kielicha ronić — oszalała?

Ów majestat dziewiczy jaż bym plamić miała,

Kalecząc arcydzieło boskie sama po to,