Jak mało

Znałam ciebie, Karolu! O, jakże wspaniałą,

Jak bezmierną twe piękne serce daje płacę

Za podjętą w zbadaniu jego głębi pracę!

Bierze rękę Carlosa usiłując ją pocałować.

CARLOS

usuwając się

Księżniczko, gdzie ty jesteś?

EBOLI

z wdziękiem i gracją wpatrując się w rękę księcia