Tak ze mnie naigrawać w żarcie!

Zaprawdę, to nieładnie, książę, tak uparcie

Klucza się nawet wyprzeć.

CARLOS

Klucza!... czy być może?

Klucza!

po chmurnym zadumaniu

Tak więc!... pojmuję teraz... o mój Boże!

Czując dreszcz w nogach, chwyta za krzesło i twarz zasłania.

EBOLI