U stóp tronu — przez ciebie z litości dźwignioną.

Nie wiem, co to jest ojciec: bom jest króla synem.

O! jeśli to jest prawdą, co szczęściem jedynem

Mieniłoby22 me serce, żeś jest wyszukany

Spośród miliona ludzi, abyś mi oddany

Rozumiał myśli moje — gdyby prawdą było,

Że twórcze przyrodzenie23 we mnie powtórzyło

Rodryga — i dusz naszych zawiązane struny

Jeszcze w ranku żywota brzmią jednymi tony —

Jeśli łza, co mi ulgę przynosi w rozpaczy,