Wesoły i szczęśliwy... Jakże się to stało,

Że w nim cnoty surowej uczucie zniemiało

Tu właśnie? Cóż mu zjedna zdrada odsłoniona

Króla względem królowej, która...

Zatrzymuje się nagle, uderzona jakąś myślą — jednocześnie zrywa z piersi szarfę, którą oddał Carlos, przypatruje się jej z pośpiechem i poznając, woła

O szalona!

Teraz na koniec!... Gdzież mnie zmysły opuściły?

Teraz się oczy moje nagle otworzyły.

Nim monarcha ją wybrał, miłość ich łączyła

Już od dawna! A bez niej jam nigdy nie była