Don Carlos. Markiz Poza wchodzi.

DON CARLOS

Ach! Nareszcie, markizie!

POZA

Jakież ciężkie próby

Przetrwała niecierpliwość przyjaźni!

Dwie doby

Słońce świat już obiega, jak mego Karola

Losy są rozstrzygnięte — a mnie jego dola

Nie znana do tej pory! To przejmuje bólem.