Ta życzliwość zapewne dużo ją kosztuje —

Więcej, niż starczą źródła — znajome mi przecie.

Niech książę tu się stawi — wy odejść możecie.

LERMA

Słyszę go już w przedsali.

Zabiera się do wyjścia.

KRÓL

łagodniejszym tonem

Wasze, hrabio, słowa

Były słuszne. To raczej moja wrzała głowa