Lud ów miesiąc straszliwy przypomina sobie,
Który wam śmiercią groził — a po tej chorobie
We trzydzieści tygodni szczęsne rozwiązanie
Miał sobie ogłoszone...
Król powstaje gwałtownie i pociąga za dzwonek, wchodzi Alba. Domingo zmieszany.
Zadziwiam cię, panie?
KRÓL
postępując naprzeciw Księcia
Toledo! Jesteś mężem! Udziel mi obrony
Przeciwko temu księdzu.