Carlos odwraca oblicze.

A dziś ta milcząca

Poważna troska twoja, wyraźnie świadcząca

O boleści tłumionej od ośmiu miesięcy,

Jest zagadką dla dworu, kraj trwoży — co więcej,

Że samemu monarsze niejedną noc truje

I matka wasza gorzką ją łzą okupuje.

CARLOS

zwracając się na te słowa nagle do niego

Matka?... O! Dajcie, nieba, bym kiedy przebaczył