Daj wolność myślenia!

Rzuca się do stóp monarchy.

KRÓL

zaskoczony, odwraca twarz, po czym wpatruje się w Markiza

Ależ... powstań!... ten człowiek ma dziwne marzenia!

MARKIZ

Rozpatrzcie się w cudownym wszechnatury prawie!

Na wolności oparta jak na swej podstawie.

A jak ona jest swoją wolnością bogata!

W kroplę rosy żyjątko rzuca twórca świata