I pozwala mu w ramach martwego istnienia
Rozkoszować swobodą!
Wasza moc tworzenia
Jakże ciasna i biedna! Szelest listka trwoży
Wszechwładcę chrześcijaństwa. Każda cnota mnoży
Powód waszej obawy.
On pozwala raczej
Pohulać swej gromadce — i bunt jej przebaczy,
Byle nie psuć uroku objawom wolności.
Jego — mistrza, nie dojrzysz, bo w swojej skromności