W poczuciu swej godności będzie rozbudzony,

Kiedy wolność zabłyśnie cnotami wzniosłymi —

Wy, panie miłościwy, gdy rządami swymi

Kraj własny uczynicie najszczęśliwszym w świecie,

Wtedy z prawa świat cały do stóp swych zegniecie.

KRÓL

po długiej chwili milczenia

Pozwoliłem wam mówić do końca. Pojmuję,

Że w tej głowie inaczej ów świat się maluje

Jak w głowach pospolitych. Dlatego was wcale