Najjaśniejszy panie!

Jeśli moja jedyna nadzieja — zostanie

Spełniona — wtedy pójdę — mieniąc dzień dzisiejszy

Pamiętnym, jako w życiu moim — najpiękniejszy.

KRÓL

podając Pozie rękę do pocałowania

I dla mnie to wspomnienie będzie niezatarte.

Markiz powstaje — wchodzi Hrabia Lerma.

Pan markiz ma mieć zawsze podwoje otwarte.

AKT CZWARTY