Wyznawców dla mej wiary tu jednać przychodzę.

A tę wiarę — przypuśćmy — pokusa mnie bierze

Zaszczepić aż na tronie.

KRÓLOWA

Nie — temu nie wierzę.

Nawet żartem pomawiać was nie śmiem, by celem

Waszym były czcze mrzonki. Takim marzycielem

Nie jesteście, markizie, który by zadanie

Przedsiębrał bezskutecznie.

MARKIZ