SCENA SIÓDMA
Gabinet królewski.
Król siedzi w krześle, obok niego Infantka Klara Eugenia.
KRÓL
po głębokim milczeniu
Mimo oczernienia,
Nie! Ta córka jest moją. Czy natura zboczy
Z prawdy aż w takie kłamstwo? Te błękitne oczy
Są moje! I w tych rysach nie własneż znajduję?
Dziecko miłości mojej — tak jest — ja to czuję — I przytulam do serca krew własną.