Kocham go — i czci takiej mam w sercu uznanie,

Jaka się przynależy ode mnie krewnemu,

Który mi bardzo drogim. Zresztą jako temu,

Co przedtem nosił więcej odpowiednie miano,

Pojąć jeszcze nie umiem, dlaczego uznano,

Że go właśnie od innych mniej winnam dziś cenić,

Dlatego że go dawniej droższym mogłam mienić

Nad innych. A jeżeli państwowe statuta

Dowolnie stadła156 wiążą, to łączność raz skuta

Nie tak łatwo się zrywa. Nienawidzić tego