Nie chcę, którego winnam... bo gdy do szczerego
Zniewalacie mnie słowa — zatem nie chcę — przeto
Że pragnę odtąd wybór mieć wolny...
KRÓL
Elżbieto!
Widziałaś mnie w godzinach słabości. Zuchwałą
Czyni cię to wspomnienie — i z ufnością całą
Polegasz na tej władzy, która mej stałości
Zbyt często doświadczała. Jednakże w przyszłości
Tym więcej drżyj z obawy! Co słabym czyniło,