KRÓL

Uczuwam obawę,

Markizie, żem się targnął zanadto na sławę

Mojej żony!

MARKIZ

Jeżeli pomiędzy królową

A księciem można łączność dopuszczać jakową,

To innej — bez wątpienia, wcale innej treści,

Niżeli to oszczerstwo niecne w sobie mieści.

Ja mam pewne dowody, że księcia pragnienia