zwracając się do biurka i podpisując rozkaz
Gdy państwo zagrożone... spieszne ratowanie
Wymaga środków, jakie konieczność dyktuje...
Oto macie, markizie. Wam nie potrzebuję
Zalecać oględności...
MARKIZ
odbierając rozkaz z rąk Króla
Chciej być przekonany,
Panie, że ją zachowam.