KRÓL
Dzielę wasze zdanie.
Ale jakże w tym począć?
MARKIZ
Najjaśniejszy panie,
Tajny rozkaz aresztu chciej złożyć w mej dłoni,
Abym w razie koniecznym mógł użyć tej broni.
widząc, że Król zdaje się namyślać — dodaje
Co jednak tajemnicą stanu pozostanie.