Że taki w ręku króla błysnął memu oku,

A markiz Poza właśnie stał przy jego boku.

CARLOS

po krótkim odrętwiałym milczeniu — gwałtownie

To nieprawda!

LERMA

urażony

A zatem ja jestem oszczerca.

CARLOS

zatrzymując przez chwilę wzrok na Lermie