Czemu? Cóż mi niesiecie?

przyjrzawszy się bliżej Markizowi cofa się z przerażeniem

Mnie przejmuje trwogą

Sam widok waszej zmiany! Markizie! Cóż głosi

Ten wyraz twarzy, który piętno śmierci nosi?

MARKIZ

Wiecie pewnie o wszystkim?

KRÓLOWA

Że Carlos więziony,

I przez was — jak dodają — głos więc rozniesiony