Zgubisz wszystko! Precz mi stąd — wstrzymaj się przed progiem!
EBOLI
Ty raczej drżyj, człowiecze, przed Bożyszcza gniewem!
Ja nie mam nic do zguby!
W chwili gdy Eboli usiłuje wejść do gabinetu, wypada z niego Książę Alba z promieniejącym wzrokiem, z postawą triumfującą. Spieszy do Dominga i obejmuje go.
ALBA
Teraz niechaj śpiewem
Te Deum173 brzmią kościoły! Nasza jest wygrana.
DOMINGO
Nasza?